Tydzień ze Stevem Maxwellem

Blog

Tydzień ze Stevem Maxwellem

Przez ostatni tydzień w Gdyni gościł ekspert od treningu siłowego, jeden z prekursorów treningu z odważnikami kettlebells w USA, jeden z oryginalnych instruktorów RKC, twórców programu hardstyle, pierwszy człowiek w USA certyfikowany do nauczania Gracie Jiu-Jitsu w USA, czarny pas piątego stopnia w Gracie Jiu-Jitsu pod Relsonem Gracie – Steve Maxwell.
Jego przyjazd był związany z przeprowadzanymi seminariami 14 i 15 maja, Joint Mobility (mobilność stawów) oraz Body Weight Training (trening siłowy z wykorzystaniem masy własnego ciała).

Miałem wielkie szczęście, dzięki Kamilowi Jurkiewiczowi, poznać Steve’a już w poniedziałek, 9 maja. Steve przyjął zaproszenie na spotkanie w naszym Instytucie w Gdyni. W niewielkim gronie, przeprowadziliśmy bardzo ciekawą rozmowę, głównie na temat Gracie Jiu-Jitsu, ale też na tematy związane z przygotowaniem siłowo-wytrzymałosciowym do sztuk walki. Prawie dwie godziny minęły jak z bicza strzelił. Steve przyjął zaproszenie i zgodził się poprowadzić wtorkowy trening BJJ.

We wtorek, przed treningiem, podczas wspólnego posiłku, kolejne godziny spędziliśmy na słuchaniu ciekawych historii z różnym miejsc, w których bywał Steve, o zawodnikach, których przygotowywał pod kątem siłowo-wytrzymałościowym m.in. Royce’a Gracie do pierwszych UFC, Saulo i Xande Ribeiro do startów w ADCC, BJ Pena do startów w UFC i wielu innych. Bardzo ciekawe były historie z lat, kiedy Gracie Jiu-Jitsu w USA dopiero raczkowało i wzorem wcześniejszego w Brazylii, zostało w USA rzucone „wyzwanie Gracie”. Było to wyzwanie do walki bez reguł, każdego kto chciał do niej stanąć, przeciwko reprezentantom Gracie Jiu-Jitsu, bez względu na styl walki jaki trenował. Steve wielokrotnie reprezentował barwy Gracie Jiu-Jitsu w takich pojedynkach.

Punkt 18.00 zaczął się trening. Był to moment szczególny, ponieważ w naszych progach gościliśmy po raz pierwszy czarny pas tak wysokiego, piątego stopnia. Trening zaczął się rozgrzewką, na której Steve pokazał kilka ćwiczeń z mobilności stawów. Część właściwa treningu, to już Gracie Jiu-Jitsu, w wersji niesportowej, czyli samoobrona rodziny Gracie. Bardzo podstawowe rzeczy, przekazane bardzo jasno i z wielką ilością szczegółów. Dwie godziny minęły nie wiadomo kiedy. Wszyscy uczestnicy byli pod wrażeniem sprawności fizycznej tego 64 letniego człowieka, oraz jego umiejętnością przekazywania wiedzy.

Na osobiste zaproszenie Steve’a, miałem zaszczyt być gościem podczas niedzielnego seminarium Body Weight Training, które odbywało się w Crossfit Gdynia. Steve uczył swojego osobistego systemu treningu z wykorzystaniem masy własnego ciała, który opracował dzięki swoim bogatym doświadczeniom wyniesionym z kontaktów z różnymi metodami treningowymi z całego świata. System bazuje na wykonywaniu ćwiczeń przy stałym napięciu mięśniowym. Ten sposób treningu posiada wiele zalet, zwłaszcza do budowania siły w stosunkowo krótkim czasie i zarazem bezpiecznie dla stawów. Prezentacje ćwiczeń w wykonaniu Steve’a, stały na najwyższym poziomie. Dał pokaz niesamowitego opanowania własnego ciała oraz zwierzęcej wręcz siły. Miałem zaszczyt asystować w kilku ćwiczeniach i odczuć to na „własnej skórze”. Do tej pory uważałem, że na temat treningu z wykorzystaniem masy własnego ciała wiem sporo, jednak w porównaniu z tym człowiekiem, czułem się jak uczniak. Jeśli ktoś jest zainteresowany treningiem siłowym, kettlebellsami, technikami oddechowymi, mobilnością stawów czy Gracie Jiu-Jitsu, to polecam trening z tym człowiekiem, który jest skarbnicą wiedzy i doświadczenia.

Comments are closed.